Gdy się obudziłam znalazłam się w ciemnej komnacie. Jakby na wieży nagle usłyszałam głos:
-Halo, halo- to była Charlotte -nareszcie się obudziłaś.
- A co się stało-spytałam przerażona
-Zabrali nas niestety nie wiem gdzie jesteśmy.
-Odwiąż mnie-odpowiedziałam jej szybko i natychmiast odwróciłam się w jej stronę.
Gdy już obie byłyśmy odwiązane spojrzałyśmy przez małe okienko. Z okna roztaczał się widok na...
Hiszpanie a dokładnie na Madryt. Postanowiłyśmy wejść do miasta całe szczęście w gimnazjum drugiego języka uczyłam się hiszpańskiego. Na sam koniec jak(już się zebrałyśmy) spojrzałam jeszcze raz przez w dół i zobaczyłam porywaczy( Selena i jej tata) nagle pomyślałam a gdzie Eric.
Najpierw przyszła Selena i powiedziała:
- Dziwisz się gdzie jest Eric? Otóż odłączył się na szczęście nie powiedziałam mu gdzie was zabieramy. Powiedział,że nie chce czynić zła. Ale czy to jest złe...
-Przestań bo wygadasz...-przerwał jej ojciec.
******************************
Będą 3 części!!!
To dla mej BFF:
Sylwia Grzeszczak Pożyczony
********************************
Marlena
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz