piątek, 22 maja 2015

,,Niebieski Chevrolet'' > rozdział XI ,,Ohydne rude włosy'' cz.2


Rozdział XI cz.2


,,Stopy nie zawiedźcie mnie teraz,
ponieście mnie do mety.
Całe moje serce pęka 
z każdym kolejnym krokiem,
ale mam nadzieję, 
że u bram powiedzą mi, że jesteś mój''

**********
*Emma*
Stojąc pod szkołą, obmyślałam plan jak pozbyć się tej łajdaczki z życia MOJEGO Patryka. 
- Ciągle zastanawiasz się jak się jej pozbyć? - usłyszałam głos za sobą.
Odwróciłam się.
- Taaa... To znaczy kim jesteś? - zapytałam zdziwiona.
- To powinno Cię teraz nie obchodzić. Chcę zawrzeć z Tobą układ... 
- Jaki układ?
- Ty nam ją przyniesiesz, a my sprawimy, że odzyskasz jego.
- Skąd wiesz o kogo mi chodzi? I jakim nam?
- To jest najmniej ważne - wręcz krzyknął - Przynieś mi Tinę, a Patryk do Ciebie wróci! 
- No okkk... 
- Tu masz mój telefon, a teraz już spadam.
Dziwny koleś... No, ale cóż mamy ten sam cel... Może to się uda?

*Tina*
Wiatr delikatnie muskał moją bladą twarz... Wszystko kwitło... No cóż maj... Skręciłam wąską uliczką w stronę szkoły. Po kilku minutach byłam już na miejscu. Poszybowałam do klasy. Nic ciekawego się nie działo. No może oprócz tego, że Wojtek nawijał co chwila o tej swojej cudownej Emmie... KOSZMAR! Co chwila chciałam rzucić uwagę typu ,, Jej piękne oczy? Ona używa do nich chyba z 10000000 warstw make-up-u''. 
Po lekcjach ruszyłam z powrotem do domu. Chciałam poćwiczyć przed wieczornym występem. W tym celu wyciągnęłam keyboard-a i zaczęłam grać.
,,He used to call me DN 
That stood for deadly nightshade

‘Cause I was filled with poison 
But blessed with beauty and rage



Jim told me that 
He hit me and it felt like a kiss
Jim brought me back
Reminded me of when we were kids



With his ultraviolence, ultraviolence
Ultraviolence, ultraviolence
I can hear sirens, sirens
He hit me and it felt like a kiss
I can hear violins, violins
Give me all of that ultraviolence



He used to call me poison 
Like I was poison ivy
I could have died right there 
‘Cause he was right beside me



Jim raised me up
He hurt me but it felt like true love
Jim taught me that 
Loving him was never enough



With his ultraviolence, ultraviolence
Ultraviolence, ultraviolence
I can hear sirens, sirens
He hit me and it felt like a kiss
I can hear violins, violins
Give me all of that ultraviolence



We could go back to New York
Loving you was really hard
We could go back to Woodstock
Where they don't know who we are

Heaven is on earth
I would do anything for you babe
Blessed is this union
Crying tears of gold like lemonade

I love you the first time
I love you the last time
Yo soy la princesa
Comprende mis white lines

‘Cause I'm your jazz singer 
And you're my cult leader
I love you forever
I love you forever

With his ultraviolence, ultraviolence
Ultraviolence, ultraviolence
I can hear sirens, sirens
He hit me and it felt like a kiss
I can hear violins, violins
Give me all of that ultraviolence''

Przećwiczyłam jeszcze kilka razy tę piosenkę i zaczęłam szykować się do wyjścia. Ubrałam fioletową sukienkę. Do niej dopasowałam czarne buty, a włosy spięłam w kokardkę.




W sumie nie wiem od kiedy zaczęłam się tak stroić... Zawsze było mi obojętne jak wyglądam, w co się ubieram i co ludzie o mnie myślą. Ostatnie wydarzenia porządnie mnie zmieniły. Moje rozmyślenia przerwał dzwonek do drzwi.
..............................................................
No i jak rozdział? Czekacie na 12? Ja też! No co?!? To zależy kiedy będzie mi się chciało włączyć komputer... a tak na serio to rozdział postaram się dodać jutro!
Nastka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz