wtorek, 12 maja 2015

,,Niebieski Chevrolet'' > rozdział X ,,Madam" cz.1

Rozdział X cz.1

*Tina* Doszliśmy do jego srebrnej skody. Otworzył mi drzwi i powiedział:

- Zapraszam do środka, Madam!
- Yyyy... Dzięki? - znów te jego czekoladowe oczy... powoli się rozpływam... Nie? Chwila? Co?
- No wiesz... - powiedział, a ja dosłownie wskoczyłam do samochodu. 
KONIEC! Już nie patrze na te jego śliczne... znaczy oczy.
Ruszyliśmy. Domyślałam się, że jedziemy po Sarę... Ta sama droga... Chwila? Skoro on wie gdzie mieszka Sara, to wie też, że nie jest moją sąsiadką! Czyli że... będzie się pytał skąd ją znam... Co ja mam mu powiedzieć? Hej Patryk! Chodzę do studia. To nie takie łatwe! Przynajmniej dla mnie! No nic będę musiała to przecierpieć.
- Skąd znasz Sarę? - spytał Patryk.
- Yyyy... no wiesz... ja.... to znaczy... - jąkałam się - Chodziłam z nią do gimnazjum! Tak do gimnazjum!
- Kłamiesz.
- Nie.
- Kłamiesz.
- Nie.
- Kłamiesz, do gimnazjum chodziłaś ze mną. Ja żadnej Sary nie kojarzę.
- TAK! Szczerze to TAK! - wybuchnęłam - Chodzę do studia od 3 lat i co zadowolony? Tam ją poznałam. Śpiewam, tańczę, gram na gitarze i keybordzie. I wiesz to w sumie dobrze, że już wiesz! W piątek jest dyskoteka. Wtedy będę śpiewała. 
- To wspaniale! - powiedział  nie odrywając wzroku od drogi - Nikomu nie powiem.
- Mam nadzieję.
- Swoją drogą... To wiesz ślicznie wyglądasz.
Zarumieniłam się. Dlaczego on ma do mnie takie podejście? Pamięta o moich urodzinach, akceptuję i zachowuję dla siebie moje sekrety, komplementuje... 

...................................................................................

Ja lecę! Napisałam pierwszą część rozdziału w przerwie meczu! Tak oglądam piłkę nożną! A i kibicuje Bayernowi! Tego Messiego i Neymara nie lubię! Barcelona buuuuuu.... Do zobaczenia!

PS Napisałam to w 56 minucie meczu!

Nastka

A tu taki Olaf!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz