,,Nie zmienisz biegu zdarzeń,
bieg zdarzeń zmieni Ciebie''
***
Zimne powietrze delikatnie muskało moją twarz. Jak dobrze jest się przejść... Ze szkoły dobiegały głośne wrzaski imprezowiczów. No fakt. Dla niektórych to ostatnia impreza w tej szkole. Między innymi dla mnie. O czym marzę? Chcę być starą Panną z gromadą kotów. Nie no żartuje. Jak na razie mam w planach pójście na studia. Jakie? Sama nie wiem, dlaczego jestem rozerwana na dwie części. Jedna z nich mówi: Kochasz muzykę! Śpiewaj i tańcz. A druga coś czego o mnie nie wiecie: Politologia... Przecież z tym jesteś zawsze na bieżąco. Wybory są trudne. Bardzo trudne. Ale każdy z nas je podejmuje. Czasami z bólem serca, zostawia coś co kocha. A innym razem wybiera znienawidzoną rzecz czy osobę. Dlaczego tak postępujemy? Nie wiem. I to mnie najbardziej przeraża.
- Ej mała! - usłyszałam głos za sobą.
Zignorowałam.
- Słyszysz?!? Mówię do Ciebie!!! - powtórzył nieco ostrzej.
Mimowolnie odwróciłam się. Przede mną stał wysoki, zielonooki blondyn. Odziany był w jedwabną koszule, podkreślającą jego niezwykle rozbudowany tors. Odciągając wzrok od jego muskuł spojrzałam na długie nogi chłopaka. Ta partia jego ciała była równie porażająca jak reszta.
- Ty jesteś Sina? Tak? - zapytał zbliżając się.
- Chyba raczej Tina. - zaśmiałam się.
- Aaa.. Tina no racja. No, bo yyy... my... to znaczy ja... - zatrzymał się jakby myśląc co powiedzieć - Mam taką prośbę. No widzisz.. bo ja... się boję ciemności, a w tamten ciemny zaułek wpadł mój.. yyy.. długopis.
- No i rozumiem, że mam ci go przynieść? - prychnęłam.
- Tak - powiedział z nutką nadziei w głosie. - Byłbym bardzo wdzięczny.
Nic nie mówiąc, ruszyłam w stronę wskazanego przez chłopaka miejsca. Czy Ci ludzie nie mają już co robić??
...............................................................................................
Jak widać zmieniłam styl pisania. Przepraszam, że mnie tyle nie było! Postaram się być pilniejsza! W nagrodę napisze wam jakiegoś One Shota, albo coś innego. Tak przy okazji polecam serie ,,Rywalki" autorstwa Kiery Cass.
Nastka

Tak a propo to ja ci go poleciłam xd jak mogłaś
OdpowiedzUsuńNati
Ty mi poleciłaś, a ja poleciłam czytelniczką!
Usuń