Piszę ten post, ponieważ jutro wielu z nas pisze sprawdzian szóstoklasisty ( w tym ja). Wiem co to stres, bo też go teraz mam. Spróbujmy więc omówić ten temat i znaleźć sposób na zwalczanie go.
Moją metodą na uspokojenie jest muzyka. Gdy czuję się źle przed czymś ważnym, biorę słuchawki i puszczam moją ulubioną piosenkę. Ten sposób działa! Według mnie muzyka ma naprawdę odstresowujące właściwości! Spróbujcie!
Nie działa??? Hmn... może wystarczy rozmowa z kimś bliskim? Zaufanym? Mama czy tata napewno znajdą czas, ale taką osobą może być też przyjaciółka, przyjaciel, siostra, brat. Nie chodzi mi o zwierzanie się z problemów tylko o zwykłe: ,,Kocham Cię Mamo!'' czy ,,Dzięki, że jesteś!''.
Możesz spróbować także porobić to co kochasz! Jazda na rowerze czy przeczytanie ulubionej książki na 100 % pomogą! Wystarczy spróbować!
Wiele słyszy się o lekach uspokajających... Czy działają? Nie wiem. Nigdy takich nie brałam i z pewnością nie będę brała! Sama chemia! Nie polecam! Za to ja na przykład bardzo lubię wypić sobie przed czymś stresującym ciepłą zieloną, czerwoną lub ziołową herbatkę!
Stres nasila się wtedy, gdy w siebie nie wierzymy! Więc weź się w garść i uspokój się!
Pomogłam? Mam nadzieję! Piszcie co tam u was i jak wy radzicie sobie ze stresem! Przypominam mój e-mail to: IandYou39111@gmail.com!
Do zobaczenia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz